środa, 14 września 2011

o położnictwie słów kilka PART IV - książki

Widzę, że blog ma naprawdę sporo wyświetleń i mój pomysł z napisaniem kilku notek o tematyce studiów raczej się przyjął ;-) Muszę przyznać, że kiedy ja rozpoczynałam I rok, też chciałam się dowiedzieć jak najwięcej o tym, co mnie czeka, niestety mało kto kwapił się żeby szczegółowo odpowiedzieć na pytania zadawane przez młodsze koleżanki. Tym bardziej, mam większą motywację do tego, aby Wam pomagać :) Dziś napiszę o tym, w co najlepiej zaopatrzyć się na I rok położnictwa.

1. techniki położnicze i prowadzenie porodu - należy zaopatrzyć się w skrypt, który zakupicie w Skrypciarni na Pawińskiego, kosztuje ok 12 zł. i zawiera w zasadzie wszystkie najważniejsze wiadomości i tematy, które będziecie omawiać na ćwiczeniach. Podobno można go także wypożyczyć w bibliotece, ale moim zdaniem zawsze lepiej mieć swój, gdzie można robić jakieś adnotacje i notatki. Polecam Wam także podręcznik "Położnictwo i ginekologia" Grzegorza Bręborowicza, tom I i II. Jest w nim tak naprawdę wszystko i przyda Wam się nie tylko na ten przedmiot, ale także na Podstawy Opieki Położniczej i będzie służył przez całe studia, zapewniam :) Nie warto go jednak kupować, ponieważ kosztuje ok. 100 zł, a za 20zł spokojnie można go sobie skserować i zbindować, w jakimś tanim ksero, najlepiej z kilkoma koleżankami - zawsze dostaniecie dodatkowy upust.
2. podstawy opieki położniczej - notatki z wykładów i seminariów spokojnie wystarczą; i wspomniany wyżej Bręborowicz.
3. podstawy pielęgniarstwa - w internecie krążą jakieś podręczniki, ale na seminariach będą podane wszystkie wiadomości, z których później będzie zaliczenie. Zadawane są także tematy do samodzielnego opracowania, ale w tym wypadku internet jak najbardziej wystarczy.
4. biochemia - notatki z wykładów, nic więcej :) test co roku jest ten sam, także nie ma sensu kupować jakichkolwiek materiałów pomocniczych z tego przedmiotu.
5. socjologia - notatki z wykładów, tylko i wyłącznie
6. pedagogika - tak jak wyżej
7. genetyka i parazytologia - należy kupić sobie skrypt, kosztuje kilkanaście zł, do tego notatki z ćwiczeń i jest okej ;-)
8. język - nie wiem jak jest na innych językach, ale na ANGIELSKI w żadnym wypadku nie kupujcie podręczników! wiem, że w poprzednim roku dziewczyny dały się namówić dla poprzednich roczników, ale jest to kompletna bzdura, ponieważ na angielskim nie korzystamy z żadnych książek! :)
9. anatomia - tu warto zaopatrzyć się w wykaz słownictwa polsko-łacińskiego, które musicie znać na kolokwia i egzaminy - kupicie je w kiosku w Anatomicum za kilka zł, ale dużo dziewczyn na pewno chętnie się ich pozbędzie. Poza tym naprawdę warto wypożyczyć sobie podręcznik do anatomii Janiny Sokołowskiej - Pituchowej. Jest napisana przystępnym językiem i, przynajmniej mi, bardzo dobrze się z niej uczyło. Można także wypożyczyć sobie mały atlas anatomiczny Aleksandrowicza. Dziewczyny uczyły się także z Gołębia czy Woźniaka, ale jak dla mnie, zestaw : Pituchowa+Aleksandrowicz+notatki z wykładów i ćwiczeń - w zupełności wystarczył. Aha, pamiętajcie o tym, że książki te znikają z biblioteki w ciągu jednego dnia, jest na nie bardzo dużo chętnych :-) Więc jak ktoś jest spoza Warszawy - polecam wypożyczenie ich w swojej bibliotece, najlepiej na rok - o ile oczywiście mają je w zbiorach
10. biofizyka - NIC, oprócz notatek z wykładów.
11. neonatologia - notatki z wykładów + podręcznik "Opieka nad noworodkiem" z serii Biblioteka Położniej, Agnieszka Bałanda. Także polecam skserowanie i zbindowanie, ponieważ nie ma sensu płacić 60 zł, kiedy można mieć ją za 10 zł :)
12. psychologia - notatki z wykładów + książka profesora Owczarka, bodajże "Psychologia dla pielęgniarstwa" - chociaż tak naprawdę do egzaminu nawet jej nie otworzyłam.
13. mikrobiologia - notatki z ćwiczeń + skrypt-ćwiczenia (trzeba je mieć obowiązkowo - nowe, niekserowane) + Podręcznik do Mikrobiologii dla Pielęgniarek, Położnych i Ratowników, Piotra Heczko - jest gdzieś na chomikuj.pl albo coś w tym stylu, w każdym razie na pewno jest w sieci.
14. fizjologia - notatki z wykładów + skrypt z fizjologii
15. dietetyka - tylko notatki z wykładów, z resztą nie ma ich aż tak dużo, bo tylko 4
16. embriologia - notatki z wykładów + skrypt, koniecznie! ;)

W sumie to chyba wszystko. Jak widać - w większości wypadków wystarczą tylko notatki z wykładów, seminariów czy ćwiczeń. Na pewno nie ma sensu wykupywać całej księgarni medycznej czy biblioteki, bo wiem z doświadczenia, że 50% książek zajmuje tylko miejsce i zbiera kurz. Jeśli chodzi o sposób prowadzenia notatek - moim zdaniem najlepiej kupić sobie kilka kolorowych teczek, do których można wpinać koszulki, w których będzie trzymać się notatki. Dla mnie właśnie taki sposób jest wygodniejszy od kupowania zeszytów, które są ciężkie, szczególnie kiedy jest się na zajęciach cały dzień ;-) Jeśli już - warto kupić duży, kołowy zeszyt, z którego można wyrywać kartki i wkładać do poszczególnych teczek. Oczywiście każdy sposób jest dobry, ważne tylko, aby mieć wszystko posegregowane i żeby można było łatwo w nich coś znaleźć.

Jest to chyba jeden z ostatnich, tego typu, postów, ponieważ już chyba wyczerpałam limit tematów ;-) Aha, w następnej notce wypiszę to, co mam dla Was do zaoferowania jeśli chodzi o notatki, skrypty, podręczniki, dużo dużo dużo materiałów w formie elektronicznej - uporządkowane i posegregowane. Jeśli ktoś byłby chętny na zakup - polecam :) Ale o tym w następnej notce.

2 komentarze:

  1. Studiuje aktualnie i niektóre rzeczy się mocno pozmieniały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozpoczynamy konkurs na najlepsze blogi! Zapraszamy do udziału wszystkie blogujące położne a także autorów blogów parentingowych. Do wygrania wartościowe nagrody ( dla każdej z kategorii: blogi położnych i blogi parentingowe ). Szczegóły konkursu znajdziecie tu: poloznanamedal.pl/aktualnosci/konkurs-na-blog-1

    OdpowiedzUsuń